| Andrzejkowa sobota z fantastyką - raport |
|
|
|
| Written by Agnieszka "Papajek" Papaj | |
| Thursday, 03 December 2009 19:31 | |
|
Koniec listopada, blady świt… pochmurna, iście mroczna pogoda… miejsce, gdzie nie dociera nawet pociąg Imperatora…to nieodzowne symptomy tego, iż w Twierdzy Leśnickiej rozpoczyna się wrocławska „Andrzejkowa sobota z fantastyką”... Młodzi… ![]() Przystojni…
Uzbrojeni…
Pełni zapału, zwarci i gotowi przedstawiciele Eagle Outpost i Polish Garrison wyruszają na kolejną akcję. Tam, gdzie się pojawią, emocji na pewno nie zabraknie ;) Zacznijmy jednak naszą opowieść od początku… Większość z nas, pomijając „rdzennych” mieszkańców, przybyła do Wrocławia różnymi środkami lokomocji już w piątek wieczorem. Nie omieszkaliśmy oczywiście ugościć strudzonych wędrowców i zaprosić na ‘małe co-nieco’ do, wbrew pozorom, wykwintnego lokalu o niepozornej nazwie „Cegielnia”. Z racji tego, iż wieczorne Polaków rozmowy zazwyczaj kończą się wraz z pianiem koguta, noc zleciała dość szybko. Tak oto przeminął wieczór i poranek – dzień pierwszy ;) W sobotę, niekoniecznie punktualnie, aczkolwiek z jak najlepszymi intencjami, pojawiliśmy się na miejscu naznaczenia. Otrzymaliśmy własną szatnię (niestety tym razem brak zdjęć, względnie innych materiałów audiowizualnych;>) i po pewnym czasie, przedłużonym nieco z racji naszego zamiłowania do naleśników, rozpoczęliśmy zabawę. Fantastyczna sobota - to z założenia event dla dzieci, promujący styczniową imprezę gwiezdnowojenną, Tatooine 2010. Nic więc dziwnego, iż wielu młodych fanów zaszczyciło nas swoją obecnością. Czekały na nich różnorakie atrakcje – skręcanie mieczy świetlnych…
Strzelnica… Prezentacje PG i EO…
Największą popularnością cieszyło się jednak wielokrotnie wznawiane szkolenie młodych padawanów. Płomienne zaangażowanie mistrzów Jedi w morderczy trening odczuła nawet (Bogu ducha winna) lampa, oraz pewien miecz… ;)
Również znani ze swej gorliwości i zapału, sumienni członkowie EO, pracowicie spędzali czas…
I chociaż momentami bywało ciężko…
A nawet niebezpiecznie…
Niektórzy przeżywali nawet kryzysy osobowościowe…
To i tak śmiało można stwierdzić, iż impreza okazała się jak najbardziej udana, a członkowie obu organizacji po raz kolejny dowiedli, iż zarówno jasna, jak i ciemna strona mocy potrafią owocnie współpracować i przyjemnie spędzać czas ;) ![]() Pokazało to zwłaszcza nadzwyczaj udane „afterparty” w Globtrotterze, gdzie królowaliśmy nie tylko we własnym gronie, ale sukcesywnie zabawialiśmy również towarzystwo z sąsiednich stolików. Niektóre kelnerki z pewnością długo nie zapomną wizyty pewnego Rebel Fleet Troopera, a kolega Baron może się nawet pochwalić otrzymaniem filmiku ze specjalną dedykacją ;) Tak, tym razem były i filmiki ;)
Serdeczne podziękowania dla wszystkich członków PG/EO za udział w evencie a także podziękowania specjalne dla Wedge’a i Taraissu za organizację, koordynację i przesympatyczne towarzystwo;)
W akcji udział wzięli: Michał "ShVagYeR" Szymański jako Rebel Fleet Trooper (Eagle Outpost) Maciej "Vissan" Witała jako Rebel Fleet Trooper (Eagle Outpost) Agnieszka "Papajek" Papaj jako Juno Eclipse (Eagle Outpost/Polish Garrison) Bartłomiej "Rav" Wieczorek jako Tusken Raider (Eagle Outpost/Polish Garrison) Marcin "Cinek" Staniewski jako Tusken Raider (Eagle Outpost/Polish Garrison)
oraz przedstawiciele Polish Garrison the 501st Legion |






28 listopada 2009, Wrocław

























