Andrzejkowa sobota z fantastyką - raport PDF Print E-mail
Written by Agnieszka "Papajek" Papaj   
Thursday, 03 December 2009 19:31

28 listopada 2009, Wrocław

Koniec listopada, blady świt… pochmurna, iście mroczna pogoda… miejsce, gdzie nie dociera nawet pociąg Imperatora…to nieodzowne symptomy tego, iż w Twierdzy Leśnickiej rozpoczyna się wrocławska „Andrzejkowa sobota z fantastyką”...

 Młodzi…

  Przystojni…

 Uzbrojeni…

 

Pełni zapału, zwarci i gotowi przedstawiciele Eagle Outpost i Polish Garrison wyruszają na kolejną akcję. Tam, gdzie się pojawią, emocji na pewno nie zabraknie ;) Zacznijmy jednak naszą opowieść od początku…

Większość z nas, pomijając „rdzennych” mieszkańców, przybyła do Wrocławia różnymi środkami lokomocji już w piątek wieczorem. Nie omieszkaliśmy oczywiście ugościć strudzonych wędrowców i zaprosić na ‘małe co-nieco’ do, wbrew pozorom, wykwintnego lokalu o niepozornej nazwie „Cegielnia”. Z racji tego, iż wieczorne Polaków rozmowy zazwyczaj kończą się wraz z pianiem koguta, noc zleciała dość szybko. Tak oto przeminął wieczór i poranek – dzień pierwszy ;)

W sobotę, niekoniecznie punktualnie, aczkolwiek z jak najlepszymi intencjami, pojawiliśmy się na miejscu naznaczenia. Otrzymaliśmy własną szatnię (niestety tym razem brak zdjęć, względnie innych materiałów audiowizualnych;>) i po pewnym czasie, przedłużonym nieco z racji naszego zamiłowania do naleśników, rozpoczęliśmy zabawę.

Fantastyczna sobota  - to z założenia event dla dzieci, promujący styczniową imprezę gwiezdnowojenną, Tatooine 2010. Nic więc dziwnego, iż wielu młodych fanów zaszczyciło nas swoją obecnością. Czekały na nich różnorakie atrakcje – skręcanie mieczy świetlnych…

  

Strzelnica…

 

Prezentacje PG i EO…

 

Największą popularnością cieszyło się jednak wielokrotnie wznawiane szkolenie młodych padawanów. Płomienne zaangażowanie mistrzów Jedi w morderczy trening odczuła nawet (Bogu ducha winna) lampa, oraz pewien miecz… ;)

 

Również znani ze swej gorliwości i zapału, sumienni członkowie EO, pracowicie spędzali czas…

 

I chociaż momentami bywało ciężko…

 

A nawet niebezpiecznie…

 

Niektórzy przeżywali nawet kryzysy osobowościowe…

 

To i tak śmiało można stwierdzić, iż impreza okazała się jak najbardziej udana, a członkowie obu organizacji po raz kolejny dowiedli, iż zarówno jasna, jak i ciemna strona mocy potrafią owocnie współpracować i przyjemnie spędzać czas ;)

 

Pokazało to zwłaszcza nadzwyczaj udane „afterparty” w Globtrotterze, gdzie królowaliśmy nie tylko we własnym gronie, ale sukcesywnie zabawialiśmy również towarzystwo z sąsiednich stolików. Niektóre kelnerki z pewnością długo nie zapomną wizyty pewnego Rebel Fleet Troopera, a kolega Baron może się nawet pochwalić otrzymaniem filmiku ze specjalną dedykacją ;) Tak, tym razem były i filmiki ;)

 

Serdeczne podziękowania dla wszystkich członków PG/EO za udział w evencie a także podziękowania specjalne dla Wedge’a i Taraissu za organizację, koordynację i przesympatyczne towarzystwo;) 

 

W akcji udział wzięli:

Michał "ShVagYeR" Szymański jako Rebel Fleet Trooper (Eagle Outpost)

Maciej "Vissan" Witała jako Rebel Fleet Trooper (Eagle Outpost)

Agnieszka "Papajek" Papaj jako Juno Eclipse (Eagle Outpost/Polish Garrison)

Bartłomiej "Rav" Wieczorek jako Tusken Raider (Eagle Outpost/Polish Garrison)

Marcin "Cinek" Staniewski jako Tusken Raider (Eagle Outpost/Polish Garrison)

 

 

oraz przedstawiciele Polish Garrison the 501st Legion

 

No current events.



Partnerzy